Na moim blogu gościła
już Idunna, Bogini Wiosny. Wiosna to czas, gdy przyroda budzi się do życia,
rośliny kwitną, a ptaki śpiewają. Nic więc dziwnego, że w wierzeniach
Skandynawów wiosenna pora była nierozerwalnie związana z poezją. Pory roku, jak
dobrze dobrane rymy, są cykliczne. Zarówno wiosna, jak i poezja mogą nieść
nadzieję. Personifikacją poezji był Bragi, Bóg Skaldów, a także małżonek
Idunny. To właśnie jego sylwetkę chciałbym Wam dziś przybliżyć.
Bragi był synem Odyna i olbrzymki Gunnlöd, co czyniło go przyrodnim bratem Thora. Gunnlöd z kolei była córką Suttunga, właściciela beczek z Miodem Poezji. Zadaniem Gunnlöd było pilnowanie naczyń w jaskini zwanej Hnitbiorg. Pewnego dnia do groty zakradł się Odyn, pod postacią węża, by wykraść magiczny trunek. Wedle legend napój miał czynić pijącego skaldem, dając mu możliwości zrozumienia wielu kwestii i odpowiadania na trudne pytania. Odyn, który już poświęcił jednego oko przy Źródle Mądrości Mimira, by posiąść olbrzymią wiedzę, chciał zdobyć także i Miód. Jednak gdy zobaczył Gunnlöd przemienił się na powrót w swoją prawdziwą postać i uwiódł olbrzymkę. Po trwającym trzy noce romansie, ta dała napić mu się po łyku z każdej z beczek. Następnie Odyn, bardzo wdzięczny swojej kochance… Po prostu ją opuścił, zamieniając się w orła i wylatując z jaskini… Jakie to typowe... Jednak podczas jednej z tych trzech upojnych nocy Gunnlöd zaszła w ciąże i następnie urodziła syna.
![]() |
| Gunnlöd Copilot, 2025 |
Bragi, bo właśnie o
nim mowa, został patronem poezji, inspiracji, elokwencji oraz samych skaldów, poetów.
Zapewne to od jego imienia (albo na odwrót) pochodzi staronordyckie słowo bragr
lub współczesne islandzkie bragur określające wiersz. Był nadwornym
poetą Asów, śpiewając im swoje utwory w salach Walhalli. Witał także przybyłych
Einherjerów, poległych wojowników, swymi przemowami. Eryk Krwawy Topór, syn
Haralda Pięknowłosego, miał wedle pieśni Eiríksmál być powitanym w Walhalli właśnie przez Bragiego.
Bóg Skaldów swoje zdolności czerpał z Miodu Poezji (zapewne dużo tego złotego trunku płynęło w jego żyłach), jak i z magicznych run, które miał wyryte albo wytatuowane na języku i które zwiększały jego zdolności oratorskie, a każde wypowiedziane przez niego słowo było idealnie użyte w rozmowie.
![]() |
| Wikińska uczta Gemini, 2025 |
W przeciwieństwie do
wielu nordyckich Bogów, nie lubił chwytać za broń. Uważał, że walka nie jest
jego przeznaczeniem, co podważa pewien stereotyp o wikingach, jako nacji wychwalającej
przede wszystkim wojnę. Czasami przebierał się za żebraka i udawał się do
Midgardu, świata ludzi, by grać na harfie i śpiewać na licznych dworach. Podczas
jednej z uczt, u olbrzyma Aegira, Loki zarzucał mu nawet, iż jest najbardziej
tchórzliwym ze wszystkich Bogów, stroniącym od walki. Konflikt próbowała
zażegnać Idunna, jednak wtedy Bóg Oszustw przypomniał jej, iż Bragi zabił jej
brata. Ubolewam, ale historia o tym, jak Bóg Poezji i Bogini Wiosny zostali
małżeństwem, a także zapewne co z tym związane, jak zginął jej brat, nie
dotrwała do naszych czasów.
Bragi na pewno podchodził także do wszystkiego bardzo osobiście i emocjonalnie. Po porwaniu jego żony przez olbrzyma Þjaziego, stracił wenę i nie chciał grywać ani śpiewać w Walhalli. Natchnienie wróciło mu dopiero, gdy Idunna bezpieczne powróciła za mury Asgardu. O tej przygodzie przeczytacie więcej na moim blogu, do którego odwiedzenia zachęcam.
![]() |
| Bragi ChatGPT, 2025 |
Odchodząc od boskiej
natury Bragiego warto także wspomnieć, iż wielu badaczy zastanawia się, czy
Bragi nie został wyniesione z roli śmiertelnego skalda i umieszczony za swoje
zasługi i dzieła w panteonie nordyckich Bogów. Tak się bowiem składa, iż kilku
skandynawskich poetów wczesnego średniowiecza nosiło to imię. Czy przyjmowali
miano po swoim patronie? Czy może też jeden z nich zaskarbił sobie nieśmiertelność
utworami? Odpowiedź na to pytanie pozostawiam Wam. Wśród bardziej znanych warto
wspomnień Norwega, Bragiego Starego, który był nadwornym skaldem Ragnara
Lodbroka.
Na wikińskich ucztach wznoszono toast pucharem, który zwał się Bragarfull, czyli dosłownie Puchar Bragiego. Podawany od jarla do innych biesiadników służył składaniu przysięg. Wojowie pili z niego, przyrzekając, chociażby, że dokonają doniosłych czynów albo wsławią się w walce, czyniąc te obietnice przed zgromadzeniem.
![]() |
| Bragi Copilot, 2025 |
Na
dziś to tyle. Zostawcie subskrypcję, jeśli jeszcze tego nie zrobiliście, by nie
ominęły Was następne materiały, a także polubienia, jeśli odcinek Wam się
podobał. Chciałbym również zaprosić do odsłuchania innym nagrań, które już
miały premierę na tym kanale, byście mogli poznać ciekawe istoty z różnych
wierzeń. Zachęcam także do odwiedzenia mojego profilu na Facebooku, gdzie
publikuję informacje o nowych artykułach na blogu, jak i zapowiedzi tego, co
pojawi się tu, na Youtube. A jeśli możesz, drogi Słuchaczu lub droga
Słuchaczko, wesprzeć moją twórczość finansowo, zapraszam do odwiedzenia strony
na Patronite, by zostać Patronem wzorem Piotra Brachowicza. A tymczasem, bywajcie!







