Dziś
opowiemy sobie o Kitsune, magicznych lisach z japońskich legend. Im są starsze,
tym więcej mają ogonów. Najstarsze Kitsune posiadają ich aż dziewięć! Są bardzo
mądre i pomocne dla ludzi. Są opiekuńcze i potrafią leczyć choroby. Istnieją
ich różne odmiany, rude, białe, złote, srebrne oraz czarne. Złote lisy symbolizują
Słońce na błękitnym niebie, a srebrne Księżyc na nocnym niebie.
W
japońskich świątyniach stawiano kamienne figury tym małym, sprytnym lisom,
które jak wierzono, odganiają złe moce. Potrafią także zamieniać się w ludzi,
piękne kobiety, mądrych mnichów czy wiekowych starców. Często w ich wyglądzie zdradzają
je lisie cechy, jak spiczaste uszy, czy puszysty ogon.
![]() |
| Kitsune Copilot |
Zdarza
się także, że te małe futrzaste zwierzaki o kilku ogonach płatają ludziom
figle. Potrafią dać komuś banknoty i monety. Następnie te pieniążki, ku
zdziwieniu człowieka, zamieniają się w liście i kamyki, a Kitsune widząc to,
zaczyna się śmiać.
Kitsune
kontrolują pogodę. Mogą wpływać na to, czy świeci słońce, czy pada deszcz.
Sprawują także władzę nad Błędnymi Ognikami, które w Japonii nazywa się Lisimi
Ognikami.
Jednym z atrybutów Kitsune jest Gwiezdny Klejnot, magiczna kula, wielkości mandarynki, którą Lis trzyma w swoich łapkach. Klejnoty świecą jasnym, ciepłym światłem. To właśnie w niej zamknięta jest magiczna moc tego stworzenia.
![]() |
| Kitsune Gemini |
Kitsune
to straszne łasuchy. Lubią zwłaszcza smażone tofu z makaronem, któremu nie mogą
się oprzeć. Tofu to taki biały, miękki ser, zrobiony z soi. To ich ulubiona potrawa.
Nawet współcześnie w Japonii na taką potrawę mówi się Makaron Lisa.
Kitsune
to niesamowite istoty. Magiczne i szanowane w Japonii. To dobre stworzenia, ale
czasami lubią sobie żartować. Ich ogony, których mogą mieć nawet dziewięć,
wyglądają dostojnie i pięknie. Zapraszam do podzielenia się opinia, czy
słyszeliście o Kitsune i co w opowieści o nich najbardziej Wam się podoba.
Na
dziś to tyle. Zostawcie subskrypcję na Youtube, jeśli jeszcze tego nie
zrobiliście, by nie ominęły Was następne materiały, a także polubienia, jeśli
odcinek Wam się podobał. Chciałbym również zaprosić do odsłuchania innym
nagrań, które już miały premierę na kanale, byście mogli poznać ciekawe istoty
z różnych wierzeń. Zachęcam także do odwiedzenia mojego profilu na Facebooku,
gdzie publikuję informacje o nowych artykułach na blogu, jak i zapowiedzi tego,
co pojawi się na Youtube. A jeśli możesz, drogi Czytelniku lub droga
Czytelniczko, wesprzeć moją twórczość finansowo, zapraszam do odwiedzenia
strony na Patronite, by zostać Patronem wzorem Piotra Brachowicza. Chciałbym
również serdecznie podziękować Piotrowi za całe wsparcie, porady i nakierowanie
na nowe rozwiązania w rozwijaniu kanału. A tymczasem, bywajcie!


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz